ważne daty
2009-02-03

Urodzila sie JESSICA moja siostrzyczka:-}jestem od niej 17 miesiecy starsza!!


2008-11-16

CHRZEST SWIETY


2008-08-26

pierwsze urodzinki:-}


2008-07-26

chodze!biegam!


2008-07-20

powiedzialam MAMA i juz mi sie to powtarza coraz czesciej


więcej »
powiedzonka
2008-11-29

Kot,ciocia,miau


2008-10-03

daj,gdzie,baby,ball,mniam,kuku,ciki{buciki}..o!o!..


2008-09-15

alo,halo,tata..


2008-07-22

mama,baba ala i bla bla bla....


2008-05-27

nieee


więcej »

rejs po rzece Trent
(2009-07-01)

bardzo fajna przygode mialam  w poniedzialek-rodzice zabrali nas na przejazdzke stateczkiem turystycznym.Takie rejsy odbywaja sie codziennie w naszym miasteczku..Tata nas zabral bo mama ciagle mu mowi,ze marzy jej sie rejs statkiem{takim prawdziwym cruise!!!}...i na razie zrobil nam taka podrobe ale dobre i to jak na razie.Ale na prawdziwe wakacje takie pod palmami to jeszcze czekamy...Na lodce bylo fajnie i nie tak goraco jak na ladzie.Patrzylam na ta wode i na wszystko wokol z zainteresowaniemWidzialam labedzie i kaczkia na lakack wzdluz rzeki pasace sie koniki,krowy i owce!!Ludzie przechodzacy wzdluz rzeki albo wedkarze machali do nas i my do nich.W pewnym miejscu rzeka miala taka zatoczke i to wyglada jak maly wodospad bo wpada do innej rzeki i tak glosno szumialoJessica duuzo spala wtulona w mamusie bo byla w huscie i tam jest jej bardzo dobrze boprzy serduszku mamusi{jak dawniej;-}ale jak sie obudzila to tez sie rozgladala wokol.Wrocilismy do domu zmeczeni ale pelni wrazen     A wczoraj bylo znowu goaraco i chlapalismy sie w basenie i ciocia Renia byla i tez sie z nami pluskala.Ale biedna Jessica wiecej w domku siedzi w cieniu bo jej te upaly nie sluza i nawet bidulka miala temperature:-{mamy nadzieje,ze wszystko z nia ok bedzie i juz sie nie bedzie tak meczyc-zeby choc maly wiaterek byl to by bylo ok.       wieczorkiem bylismy na spacerku a a ja na swoim sprzecie jechalam             dzis  zapowiada sie kolejny upalny dzien;pewnie bedzie basen,spacerek i kto wie co jeszcze.......MILEGO DZIONECZKA I BUZIAKI DLA WAS                  





Komentarze (5):
napisz komentarz

basen w planach...
(2009-06-29)

Niedziela uplynela milutko.Z rana szalalam w ogrodzie bo czekalysmy na tata az wroci z opracy zeby gdzies wyjsc.Mama mi pozwolila biegac bez bucikow o trawie bo juz nie miala sily mi ich zakladac z powrotem bo je ciagle zrzucalam..Bylo upalnie i mamusia i Jessica siedzialy sobie pod parasolema ja ojej gdzie mnie nie bylo;pod stolem na stole,na hustawce,biegalam ze szczota i zamiatalam  a nawet probowalam sama wyciagnac basen{to byl sygnal dla mamy ale nie zaczaila ,ze trzeba by sie pochlapac}

Jak tata juz byl to poszlismy na spacer do parku przy zamku i okazalo sie,ze jest festyn.Wiec sobie pochodzilismy po ogrodach i potem usiedlismy przy stoliku zeby sie czegos napic i posluchac muzyki na zywo.Potancowalam sobie i Jessica tez u mamy n kolanach;-}[nie mamy foteczek bo nie mielismy aparatu ze soba].A jak wrocilismy do domku to wujek Jedrek juz czekal na nas -przyjechal soie pozegnac bo wyjezdza do innego miasta i tam bedzie mieszkal i pracowal;-{

A dzis zapowiada sie kolejny goracy dzien i moze ktos sie domysli,ze trzeba basen woda uzupelnic...Rodzice tez cos wspominali,ze pojdziemy na prawdziwy basen-zobaczymy...

MILEGO DNIA KOCHANI







Komentarze (5):
napisz komentarz

nieobecnosc usprawiedliwiona
(2009-06-27)

Zacznijmy od niedzieli21.06.2009 Tata dostal koszulke:bardzo mu sie podobala i byl zaskoczony taka fajna niespodzianka.Bardzo milo spedzilismy ten dzien i bylismy w restauracjina rodzinnym obiadku.We wtorek bylismy na dluuugim spacerze i mielismy piknik w parku przy ruinach zamku i nieopodal plynacej rzece Trent.Pozniej poszlismy do taakiego ogromnego parku z placem zabaw.Tam sie wybiegalam i wyszalalam a Jessica przespala{jak zwykle}.

w srode  BYLISMY NA BASENIE!!!{tu nie mamy fotek bo nie wiedzielismy czy mozna,nastepnym razem zapytamy}To byl dla mnie i siostrzyczki pierwszy raz OJEJ ale byla frajda a ja to juz normalnie plywam tylko z takimi malymi oponkami na raczkacha Jessica tez sie czula jak rybcia w wodzie;-}

W czwartek BYLISMY NAD MORZEM!!! Cudownie bylo poczawszy od jazdy pociagiem to tez byla niezla przygoda i pole do popisow dla mnie..Woda byla zimna i nikt sie nie kapal ale i tak chodzilismy sobie po wodzie troszke i bawilismy sie w ganianego z falami.Lepilam tez zamek z piasku i nazbieralam pare muszli.Jessica wiecej siedziala w wozku bo bylo bardzo wietrznie i mama sie bala ja wyciagac za czesto coby sie powietrza zimnego za bardzo nie nalykala.

A dzis juz w domku,dalej broje na calego..byl u nas wujek Andrzej na obiadku i troche sie z nim powsciekalam.potem idziemy na spacerek i na plac zabaw.

UDANEGO WEEKENDU KOCHANI







Komentarze (4):
napisz komentarz
archiwum
bo my dziewczynki....
(2009-06-18)

musze Wam pokazac co ja wczoraj nawyrabialam...mamusia sie za glowe zlapala jak mnie zobaczyla a myslala,ze ja smacznie spie bo tak cichutko bylam.Przyszla zoba...

więcej »
mój blog odwiedziło 2938 osób